blogPosts RSS Comments RSS

Archiwum wpisów Ireneusza Wierzejskiego dodanych Luty 2012 roku.

Jakiś czas temu na niemieckim rynku wydawniczym pojawiła się książka „Unter deutschen Betten” podpisana przez Justynę Polanską (zresztą to imię i nazwisko to tylko „pseudonim artystyczny”). Niektórzy Niemcy byli zszokowani po przeczytaniu tej publikacji i krzyczeli o prowokacji. Zresztą Polacy mieszkający w „Reichu” też niespecjalnie ciepło przyjęli opowieść „polnische Putzfrau” o polskiej sprzątaczce, która wywleka [...]

W Polsce państwo zabiera swoim obywatelom trzy czwarte dochodu, który oni wypracowują. Od tej zasady jest tylko jeden wyjątek – ludzie bogaci mogą w naszym kraju płacić minimalne podatki albo nawet nie płacić ich wcale. Jak to się dzieje, że pomimo istnienia na przykład trzech progów podatkowych, które teoretycznie powinny zmuszać najbogatszych do płacenia ponad [...]

Węgiel w Polsce wydobywa się na Górnym Śląsku – o tym wie każde polskie dziecko. Niewiele osób wie, że to nie jedyne miejsce w naszym kraju, gdzie można wydobywać węgiel kamienny. Jest jeszcze Lubelskie Zagłębie Węglowe… być może nawet bogatsze niż to Górnośląskie, ale z wielu przyczyn praktycznie nieeksploatowane. Znajduje się na nim jedna jedyna [...]

Miało być co niedziela o sprawach duchowych – to dziś będzie. I ten wpis poświęcę nieco filozoficznym rozważaniom na temat proporcji pomiędzy złem i dobrem na świecie oraz przyczynami takiego a nie innego stanu rzeczy. Już jesteście przerażeni? To dobrze, bo będzie strasznie.

Od jakiegoś czasu można przeznaczyć jeden procent podatku dochodowego na jakąś urzędowo zarejestrowaną instytucję pożytku publicznego. Można wspomóc chore dzieci, bezdomne zwierzęta, niepełnosprawnych sportowców, głodujących w Afryce albo więźniów opuszczających zakłady karne. Co komu pasuje… do wyboru, do koloru. I być może ma to nawet jakiś sens.

W „Gazecie Wyborczej” i mediach z nią zaprzyjaźnionych ostatnio pojawia się dużo artykułów na temat tego, jak to w Grecji jest źle i jaka tam jest bieda. Nie wiem, czy to po prostu skrajna hipokryzja dziennikarzy i redaktorów tam pracujących, czy są to teksty pisane na zamówienie ludzi uważających się za „właścicieli III RP”, którzy [...]

Oglądam sobie właśnie nową stronę z blogami, którą otworzył wyrzucony kilka dni temu ze stanowiska redaktora naczelnego tygodnika „Wprost” Tomasz Lis i dochodzę do wniosku, że inwestorzy wyrzucili swoje pieniądze w błoto. Cóż, ale kto bogatemu zabroni, jak ten się uprze?

Next »